Wzgórze Wisielców Cmentarzysko Wolin

Na południowym skraju Wolina, między miastem a plażą, wznosi się niewielkie wzgórze z tajemniczą nazwą – Wzgórze Wisielców. To jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie można zobaczyć autentyczne wczesnośredniowieczne cmentarzysko kurhanowe w naturalnym krajobrazie. Spacer wśród zarośniętych kopców, które pamiętają czasy legendarnego Jomsburga, to podróż w głąb historii sprzed ponad tysiąca lat. A przy okazji – świetny punkt widokowy na Zalew Szczeciński.

Wzgórze Wisielców Cmentarzysko Wolin
Katedralna 11A, 72-510 Wolin
★ 4.2
Wzgórze Wisielców to fascynujące miejsce, które łączy historię z pięknem natury. Znajdujące się na południowym skraju Wolina, oferuje unikalne wczesnośredniowieczne cmentarzysko kurhanowe otoczone malowniczym krajobrazem. Spacerując po tym miejscu, można poczuć ducha przeszłości oraz podziwiać zapierające dech w piersiach widoki na Zalew Szczeciński.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • autentyczne cmentarzysko kurhanowe
  • niesamowity punkt widokowy
  • dzika i naturalna roślinność
  • historia sięgająca IX wieku
  • bezpłatny dostęp przez całą dobę

Najstarsze cmentarzysko na Pomorzu Zachodnim

Wzgórze Wisielców to tak naprawdę wzniesienie zwane Gołogórą, które wznosi się zaledwie 21 metrów nad poziomem morza. Niewiele, ale wystarczająco, żeby w IX wieku stać się miejscem pochówku dla mieszkańców potężnego wówczas grodu Wolin. Cmentarzysko kurhanowe funkcjonowało tu przez około 200 lat – od IX do XI wieku, w okresie największej świetności tego słowiańskiego ośrodka handlowego.

Pod koniec XIX wieku археolodzy naliczyli tu 93 kurhany. Dziś zachowało się 34 widoczne mogiły o średnicach od 3 do 20 metrów. Niektóre są ledwo widoczne pod warstwą ziemi i roślinności, inne wyraźnie zaznaczają się w terenie jako kopce porośnięte mchem i niską roślinnością. Badania archeologiczne wykazały, że chowano tu zmarłych zarówno w obrządku ciałopalnym, jak i szkieletowym – co świadczy o zmieniających się zwyczajach pogrzebowych i wpływach różnych kultur.

W grobach znaleziono ceramikę, noże, osełki, kabłączki skroniowe i paciorki – przedmioty codziennego użytku, które miały towarzyszyć zmarłym w zaświatach.

Skąd wzięła się mroczna nazwa

Nazwa Wzgórze Wisielców nie ma nic wspólnego ze średniowiecznym cmentarzyskiem. Pochodzi z późniejszych czasów, gdy miejsce to zaczęło pełnić funkcję szubienicy. Wieszano tu piratów i innych przestępców, którzy napadali na kupców płynących wodnym szlakiem przez Dziwnę i Zalew Szczeciński.

Tych, których nie skazano na śmierć przez powieszenie, ścięto i chowano w grobach. To mroczne dziedzictwo sprawiło, że miejsce to przez wieki budziło grozę wśród lokalnej społeczności. Dziś trudno w to uwierzyć, spacerując wśród spokojnych wzgórz porośniętych drzewami i krzewami, z widokiem na błękitną taflę zalewu.

Co zobaczyć na Wzgórzu Wisielców

Rezerwat archeologiczny dostępny jest bezpłatnie przez całą dobę. Od ulicy Do Plaży prowadzi do niego ziemna droga, przy której wejściu ustawiono tablice informacyjne – po polsku, niemiecku i angielsku. Opisują one historię miejsca i odkryte podczas badań artefakty.

Sam spacer wśród kurhanów to dość specyficzne doświadczenie. Teren porasta naturalna roślinność – krzaki, drzewa, miejscami gęste zarośla. Trzeba mieć odrobinę wytrwałości, żeby przedrzeć się przez niektóre partie rezerwatu. Ale to właśnie nadaje temu miejscu autentyczny charakter – nie ma tu utwardzonych ścieżek, barierek ani sztucznego zagospodarowania. Jest dziko i naturalnie.

Dla tych, którzy dotrą na szczyt wzgórza, czeka nagroda w postaci punktu widokowego. Rozpościera się stąd panorama na Zalew Szczeciński, rzekę Dziwnę i okoliczne tereny. W pobliżu widać także drewniany posąg Trygława – trzygłowego boga Słowian, który przypomina o dawnej przynależności tych ziem do słowiańskiego świata.

Wolin w czasach świetności

Żeby zrozumieć znaczenie tego cmentarzyska, warto wiedzieć, czym był Wolin w czasach jego funkcjonowania. W X wieku kronikarz Adam z Bremy opisał go jako jedno z największych miast w Europie. Zamieszkiwali je Słowianie, Wikingowie, Grecy i inni przybywający tu kupcy. Był to tętniący życiem port handlowy na szlaku łączącym Skandynawię z Bizancjum.

Cmentarzysko na Wzgórzu Wisielców było integralną częścią tego rozległego zespołu osadniczego. Tu spoczywali mieszkańcy grodu – od prostych rzemieślników po możnych wojowników. Każdy kurhan kryje indywidualną historię, której nigdy już nie poznamy w pełni.

Przez dziesięciolecia Wzgórze Wisielców było jedną z głównych atrakcji turystycznych w tej części Wolina. Przyjeżdżały tu autokary pełne młodzieży szkolnej i grup wycieczkowych.

Dla kogo to miejsce

Wzgórze Wisielców to przede wszystkim atrakcja dla miłośników historii i archeologii. Nie jest to efektowne miejsce w stylu zrekonstruowanego grodu czy muzeum z multimediami. Jest autentyczne, surowe i wymaga odrobiny wyobraźni, żeby poczuć ducha miejsca.

Rodziny z małymi dziećmi mogą mieć problem z przebrnięciem przez zarośnięte ścieżki. Z drugiej strony, dla nastolatków fascynujących się historią czy grami RPG to idealne miejsce na eksplorację. Teren jest bezpłatny i dostępny o każdej porze, więc można przyjść tu na spokojny spacer poza sezonem turystycznym, gdy nikogo dookoła nie ma.

Warto połączyć wizytę na Wzgórzu Wisielców z innymi atrakcjami w okolicy. W Wolinie działa Centrum Słowian i Wikingów – skansen prezentujący rekonstrukcję wczesnośredniowiecznej osady. Jest też Muzeum Regionalne i niedawno otwarta 32-metrowa wieża widokowa, z której rozpościera się jeszcze lepsza panorama na okolicę.

Praktyczne informacje

Lokalizacja: Rezerwat znajduje się w południowej części Wolina, przy ulicy Do Plaży. Współrzędne GPS: N 53° 49′ 48.13″, E 14° 36′ 6.89″. Od centrum miasta to około 1,5 km spacerkiem.

Wstęp: Bezpłatny, dostępny przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. To obiekt publiczny bez żadnych ograniczeń czasowych.

Jak dojechać: Samochodem można podjechać niemal pod sam rezerwat – przy ulicy Do Plaży jest miejsce na zaparkowanie. Pieszo z centrum Wolina to przyjemny spacer przez miasto, można połączyć z wizytą w innych miejscach. Z parkingu przy wejściu do rezerwatu ziemna droga prowadzi bezpośrednio na teren cmentarzyska.

Ile czasu przeznaczyć: Na spokojny spacer wśród kurhanów wystarczy 30-45 minut. Jeśli ktoś chce dotrzeć na punkt widokowy i posiedzieć tam chwilę, warto zarezerwować godzinę. Można też połączyć to z wizytą na pobliskiej plaży miejskiej.

Co wziąć ze sobą: Wygodne buty – teren jest nierówny, miejscami zarośnięty. Latem przyda się repelent na komary. Warto mieć ze sobą wodę, zwłaszcza w upalne dni, bo na wzgórzu nie ma żadnej infrastruktury.

Najlepszy czas na wizytę: Wczesna wiosna lub jesień, gdy roślinność nie jest tak bujna i kurhany są lepiej widoczne. Poza sezonem turystycznym można mieć całe miejsce dla siebie, co potęguje atmosferę tego niezwykłego miejsca.